ul. Bolesława Prusa, 24-100 Puławy

Przeróżne zawody – różne wymiary ryzyka zawodowego

Banałem może być stwierdzenie, iż każdy człowiek jest inny, ma inne możliwości, w jednej dziedzinie się odnajdzie, aby w drugiej najzwyczajniej w świecie polec. To zwyczajne co więcej nie da się mieć do siebie skargi, że w czymś jesteśmy po prostu słabsi. Są aczkolwiek ludzie, którzy odnajdują się w trudnych sytuacjach, a wyznacznikiem takiego stanu jest ich praca zawodowa. Owszem, praca wskazuje kształt człowieka, a tego typu trudne zawody mają to do siebie, iż wymierzają naprawdę mocnych psychicznie ludzi. Jakie to zawody?

pracownicy

Autor: Mark Warner
Źródło: http://www.flickr.com
Najbardziej ciężkie zawody to te, w jakich odpowiada się za bezpieczeństwo wielu ludzi. Najpoważniejszym kandydatem z wielu takich zawodów wydaje się pilot samolotu. Niby jest to praca co chwila mocniej skomputeryzowana co więcej nowomodna, pilot widzi całość na ekranie dodatkowo nie musi tak nad wyraz opierać się na intuicji. To błąd, pilot musi|powinien mieć cały czas oczy szeroko otwarte, nie może zlekceważyć najmniejszego ostrzeżenia, albowiem może on nieść ryzyko katastrofą. Co więcej, startowanie czy lądowanie to czynności, które musieć po prostu wykonywać automatycznie, mieć do tego wyczucie i należną koncentrację. Nie każdy pewnie jest tak mocny.

zadłużenie

Autor: Simon Cunningham
Źródło: http://www.flickr.com

Astronauta. Jeśli już jesteśmy tak wysoko to odlećmy jeszcze wyżej. Słyszałeś dawniej ile testów musi przebyć kandydat na kosmonautę? Jakie są to sprawdziany dodatkowo, gdy mikra kwant dostaje się do ścisłej czołówki? Nic dziwnego, iż tak jest. Tylko cząstka osób może stać się normą astronautą. W przestrzeń kosmiczną może polecieć wielu z nas, kiedy wbici w fotel będziemy sparaliżowani strachem, aliści aby prowadzić tego typu maszynę, mieć właściwą koncentrację co więcej reagować na zmieniające się wydarzenia? To tylko fach gwoli najlepszych…

A teraz zejdźmy na ziemię co więcej weźmy na warsztat trzy zawody: lekarz, kierowca TIR-a i komornik. Każdy z nich to całkiem inna bajka, ale bodajże nie jest to wesoła bajeczka. Lekarz, od niego wiele zależy. Ten będący na bloku operacyjnym powinien oszczędzić spokój co więcej kompetencje, choć krew tryska po całej sali. Kierowca TIR-a musi dotrzeć wszędzie, dotrzeć wzdłuż i wszerz, a do tego jeździć bez przerwy po kilkanaście godzin i spać w samochodzie. No co więcej komornik, o tak, ściąganie długów o nie jest pierwsze lepsze zajęcie, to zadanie dla ludzi o silnych nerwach, odpornej psychice i sumienności zawodowej.