ul. Bolesława Prusa, 24-100 Puławy

Własne przykre wspomnienia z opóźnionego lotu

Ludzie różnie zapatrują się na lot samolotem. Pierwsi zdecydowanie wolą poruszanie się samolotem jako najwygodniejszy a głównie bardzo szybki środek transportu, a inni okropnie boją się wejść na pokład samolotu. Niezależnie od tego do której kategorii przynależymy, powodem do irytacji jest pewien aspekt jeśli chodzi o pracę linii lotniczych – dużo opóźnienie lub o zgrozo odwołanie lotu.

podróż samolotem

Autor: 智傑 雷
Źródło: http://www.flickr.com
Nieraz dzieje się tak, iż loty są odwołane w czasie złej pogody. No trudno, „siła wyższa”. Kiedy szaleje burza i nawałnica nie warto się nigdzie wybierać, nawet innym pojazdem. Są jednak zdarzenia, gdy to wyłącznie linie lotnicze są winne sytuacji. Niestety, osobiście miałam takie przykre doświadczenie.

Parę miesięcy temu miałam zaplanowaną ważną konferencję. Szybko udało mi się załatwić wszelkie formalności. Byłam sporo wcześniej na lotnisku, odprawę przeszłam bezproblemowo, a na niebie nie było żadnej chmurki. Mogłam się więc na relaks. Gdy jednak zbliżał się (http://solventoir.pl) czas odlotu, a nic się nie działo, zaczęłam się martwić. Poinformowano nas, iż wylot będzie trochę później niż miał być. Pogoda wciąż była dobra i nie miała się zmienić. Dobra, jeżeli spóźnienie będzie miało około godziny to się nic nie stanie. Niestety, po trzech godzinach dalej nie ruszyliśmy i nikt nam niczego nie wyjaśniał. Konferencja miała się zacząć za 15 minut, dlatego też przedzwoniłam do organizatorów spotkania, wylewnie przeprosiłam i wróciłam do siebie. Następnego dnia zawitałam do biura obsługi lotniska.

Z tłumaczeń pracowników wynikało, że lot samolotem odbył się 45 minut później po tym jak wyszłam. Postanowiłam złożyć reklamację, ale po dłuższym czasie rozpatrzono je negatywnie. Dzisiaj jednak przyjaciółka poleciła mi fajną firmę (Fly & I – więcej informacji) która może mi pomóc. Oby się udało.