ul. Bolesława Prusa, 24-100 Puławy

Sprawunki w sklepie z akcesoriamirzeczami domowymi

Pierwsza nocka w nowym gniazdku upłynęła niezmiernie spokojnie. Pomimo wysiłków nie przypomniałam sobie co mi się śniło tej pierwszej nocy. Po prędkim prysznicu i smacznym śniadaniu poleciałam do pierwszego lepszego sklepu z akcesoriami dla domu. Zamyślałam tam zrobić niedrobne sprawunki.

W pierwszej kolejności zajrzałam do działu ze specyfikami czyszczącymi. włączników (polecamy http://www.nota-bene.com.pl/produkty/bega/) należy dobrze odświeżyć nim zacznę je wyposażać w konieczne sprzęty, to znaczy sagany, naczynia, łyżki i widelce i tym podobne akcesoria. Znalazłam w tymże sklepie kompletne zestawy do sprzątania. W skład tychże zestawów wchodziły nie tylko środki do czyszczenia lecz także szmatki z mikrofibry i bawełniane. Ponieważ mebli (prócz materaca) jeszcze nie kupiłam, poszukiwałam zatem płynów do pucowania: glazury w kuchni i łazience, płynu do mycia okien, papierowych worków do odkurzacza, kubła na odpadki czy też poczwórnego stojaka do segregowania odpadków, i na pewno odpowiedniej wielkości worków na odpadki.

mieszkanie

Źródło: www.morguefile.com
Poza tym pilnie potrzebowałam zmiotki i szufelki które to znalazłam (z małą pomocą pani sklepowej) w dziale w sąsiedztwie. Potrzebne przedmioty również kupiłam pod postacią zestawów do sprzątania, co nieco przyśpieszyło zakupy, ponieważ nie potrzebowałam łączyć kolorystycznie zmiotki i szufelki. Mało tego, w wspomnianych zestawach do sprzątania mieściła się również szczotka na długaśnym drągu, co mnie ogromnie ucieszyło, ponieważ utrudziły mnie trochę już te sprawunki, a przecież poważna robota była dopiero przede mną. Uiściłam wobec tego w kasie odliczoną należność i pognałam z tym wszystkim do gniazdka.

A praca czekała mnie naprawdę ciężka, (sprzątanie po uprzednich mieszkańcach), lecz jakże przyjemna! To moje pierwsze własne gniazdko! Wyśnione, wyczekane, nie wielkie ale prywatne gniazdko. Z ogromnym przejęciem

sprzątanie

Autor: Steven Depolo
Źródło: http://www.flickr.com

zabrałam się więc do pracy. Wykorzystałam każde kupione nie dawno zestawy do sprzątania: zmiotkę i szufelkę, emulsje szorujące, pasty do posadzki – oferta. Polerowałam, pucowałam, aż do momentu gdy można było się przeglądać w terakocie jak w lustrze. A szyby? Gdyby nie ramy wokół okien (sprawdź promocje na okna rehau wrocław) można by było nos rozbić o szybę okienną!

Po tym wyczynie upadłam zemdlona na mój samotny mebel i spałam równe półtora godziny. Potrzebowałam nabrać mocy ażeby nazajutrz ruszyć do salonu meblowego.